W końcu nadchodzi ten dzień, kiedy żona staje na środku kuchni i mówi, że musimy zrobić remont.

W głowie zaczynamy szukać funduszy na tą inwestycję, a przed oczami mamy ten kilkutygodniowy bałagan. Przecież żona musi być zadowolona. Na szczęście padają konkrety co do remontu, które znacznie mnie uspokajają. Chodzi o meble kuchenne, które już żonie się znudziły. Według niej już się zniszczyły, blat porysował, a zawiasy poluzowały. Oczywiście do naszej kuchni, która jest bardzo niewymiarowa o niestandardowym kształcie, nadają się tylko kuchnie na wymiar. Są one niestety droższe od takich, złożonych pojedynczych szafek. Nie da się jednak ukryć, że są dużo ładniejsze i praktyczniejsze. Można zagospodarować każdy kąt i ułożyć odpowiednie części pod swoje wymagania. Meble do kuchni muszą być funkcjonalne i wytrzymałe, bo są to najczęściej używane i otwierane meble w domu. Codziennie niektóre szafki są otwierane po kilkadziesiąt razy. Powinny mieć jeszcze jedną ważną cechę, która mniej jest brana pod uwagę przy meblach pokojowych, mianowicie powinny być odporne na wilgoć i poplamienie. W kuchni przecież bardzo często unoszą się kłęby pary, a szafki otwieramy mokrymi lub brudnymi rękami. Meble kuchenne są przygotowywane zdecydowanie dłużej, niż zwykłe szafki kupione na sztuki. W takim przypadku w ciągu jednego dnia możemy mieć już wszystko gotowe. Natomiast meble robione pod wymiar, ktoś musi dopasować i wymierzyć, później wyprodukować i zamontować. Sprawa przeciąga się do kilku tygodni, ale warto.

W obiektywie

meble kuchenne

kuchnie na wymiar

meble do kuchni